There are no translations available.
Uwaga – zdjęcia nie poddane obróbce, jeżeli jakość lub treść kogoś razi – przepraszam.
Podczas tygodniowej „wędrówki” po wyspie mieliśmy możliwość „zasmakowania” miejsc znacząco różniących się od siebie pod każdym względem – od ukształtowania terenu po smak pizzy. Całość przejechaliśmy „pierdzikiem” który ledwo wyrabiał sapiąc i dusząc się podczas wdrapywania się pod niejedną górkę – za to z górki, dałbym słowo, jakoś raźniej mu się jechało. Może to lekkie zboczenie, ale nazywaliśmy go pieszczotliwie Piccolo – i stał się „naszą” miłością, prawdę powiedziawszy, tylko ja coś do niego czułem – bez podtekstów. Chciałoby się pisać i pisać, opowiadać i pokazywać zdjęcia, niestety, wątpliwością to jest wielką, czy ktoś temu poświęci uwagę, a i administrator serwera łaja mnie, że strona zajmuje już zbyt dużo miejsca. Dlatego dziękuję za uwagę i zapraszam do galerii. Arrivederci.
Top
Wszelkie prawa zastrzeżone. Powielanie, kopiowanie zdjęć oraz zawartości strony bez zgody właściciela zabronione.